FORUM ŚLUBNE POZNAŃ :: Zobacz temat - Co dają nauki przedmałżeńskie?
FORUM ŚLUBNE POZNAŃ Strona Główna FORUM ŚLUBNE POZNAŃ
Największe forum poświęcone organizacji ślubu i wesela w Wielkopolsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co dają nauki przedmałżeńskie?
Autor Wiadomość
Maria 

Wiek: 30
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 20
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-05-11, 23:12   Co dają nauki przedmałżeńskie?

Zastanawiam się czy nauki przedmałżeńskie cokolwiek komuś dają? Chodziliśmy na nie z narzeczonym i niestety były nudne, nieciekawe i nie wnoszące niczego nowego. Nie dowiedzieliśmy się niczego, co nie byłoby dla nas dawno znane. Zajmowały tylko nasz czas, którego oboje nie mieliśmy w tym okresie zbyt wiele. To dla mnie kolejna formalność, za którą na dodatek trzeba płacić. Może mieliśmy pecha i źle trafiliśmy. Jakie są wasze zdania na ten temat?
 
 
Jola2 

Wiek: 40
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 27
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-05-16, 15:47   

Ja nauki przedmałżeńskie mam dopiero przed sobą. Z tego co słyszę jest to tylko niepotrzebna strata czasu. Nie spotkałam się z opinią by ktoś był z nich zadowolony. Ale może w moim przypadku będzie lepiej? Chciałabym, skoro już muszę poświecić na to swój czas by naprawdę tak było.
 
 
Mariella 

Wiek: 34
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 99
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-05-16, 17:20   

Jolu koniecznie napisz jakie wrażenia gdy już będziesz miała to za sobą
Mi się tez nie wydaje by były to jakieś sensowne nauki...poza tym że uczą "zaściankowego" myślenia i zupełnie staroświeckiego podejścia do małżeństwa...ale może komuś uda się trafić na wartościowego prowadzącego który ma bardziej współczesne podejście :) Czekamy
 
 
AgnieszkaK 

Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 22
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-05-20, 22:29   

Ja jestem w trakcie nauk i całkowicie zgadzam się z przedmówczyniami. Strata czasu i pieniędzy. Niestety nie dało się tego uniknąć skoro chcemy brać ślub kościelny. Nauk udziela nam pani mniej więcej w moim wieku. Jest mężatką, więc pewnie ma jakieś doświadczenie ale nie podoba mi się to, że zajmuje się tym świecka osoba, która ma odpowiedni papierek i dorabia sobie w ten sposób. Nudzi strasznie a na pytania reaguje rumieńcem.
 
 
Katarzyna 

Dołączyła: 12 Sty 2011
Posty: 6
Skąd: gdzieś
Wysłany: 2011-01-12, 22:48   

Sama nie mialam jeszcze nauk i szczerze patrze z niepokojem. Nie znam nikogo, komu by one cos daly. Co wiecej - wiele moich znajomych czulo sie tam, jakby pomylily epoki, niektore chcialy az wyjsc trzaskajac drzwiami. Typowe koscielne redukowanie roli kobiety do prokreacji i kuchni.
 
 
Romanik 

Dołączył: 09 Gru 2011
Posty: 4
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-12-09, 05:51   

Ja jestem przeciwny tym naukom, no ale dziewczyna mnie zmusza więc idę na kompromis. Nie jestem zbyt wierzący, ale trzeba trochę dostosować się do społeczeństwa.
 
 
margaretka 

Dołączyła: 25 Maj 2014
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-06-23, 23:45   

Ja z moim narzeczonym również byliśmy sceptycznie nastawieni do nauk przedmałżeńskich ale okazało się,że były na prawdę świetne.My znaleźliśmy takie weekendowe prowadzone przez osoby świeckie, głównie przez terapeutów małżeńskich. Nauki dały nam dużo tematów do przemyśleń i były bardzo ciekawe, z wyjątkiem nauki kalendarzyka małżeńskiego, którego de facto uczył nas inżynier maszyn ciężkich:/ no ale cóż...każdy może sobie taki papier wyrobić i prowadzić takie szkolenie:/ Ogólnie polecam wybrać sprawdzone i polecane miejsca na odbycie tych nauk żeby czas temu poświęcony nie był czasem straconym
 
 
mojem 

Dołączył: 26 Paź 2014
Posty: 1
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-10-26, 17:32   

Wszystko zależy jak są prowadzone i przez kogo. Jeszcze w szkole (w 3 klasie liceum) miałem księdza, który prowadził nauki z nastawieniem, że małżeństwo to samo zło. To trochę zniechęciło mnie do chodzenia na lekcje religii. Przed ślubem też chodziłem na nauki wraz z kobietą mojego życia. Te nauki były całkiem inne. Ksiądz miał fajne podejście do życia, chodził cały czas z uśmiechem na twarzy i nie bal się odpowiadania na kontrowersyjne pytania.
 
 
Digi 

Wiek: 38
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-09-07, 12:43   

Ja tez uważam że zależy gdzie, u nas w parafii też były nudne, ale poszłam z polecenia do innej, a tak ksiądz prowadził z p. Pulikowskim i naprawdę ciekawe rzeczy mówili :)
 
 
Jaromik 

Wiek: 36
Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-09-07, 14:38   

No właśnie wszystko zależy od tego jaki ksiądz prowadzi, bo czasami tacy bez daru potrafią naprawdę zniechęcić do siebie oraz instytucji w jakiej są.
 
 
MrsSobczak 

Wiek: 38
Dołączyła: 04 Lis 2015
Posty: 12
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-11-23, 17:01   

jak piszecie dużo zalezy od księdza, ale jak ta słysze co znajomi opowiadają to te nauki były dobre może jak nasi rodzice brali ślub, teraz wszystko to co tam mówią to my wiemy już na etapie liceum, a nawet szybciej. Moim zdaniem nauki przedmałżeńskie powinni wycofać, dla mnie np to będzie strata czasu..
 
 
Ślubotwórnia 

Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-07-07, 11:20   

wszystko zależy od prowadzących nauki. Można trafić na bardzo fajne i wartościowe spotkania, które dają szansę wzmocnienia związku.
Są też fajne wyjazdy weekendowe dla narzeczonych, które bardzo polecamy!

pozdrawiamy
Ślubotwórnia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 19